Archiwum informacji

Odpowiedź na artykuł pt. „Jak PiS walczy z nepotyzmem” autorstwa Jarosława Sidorowicza, opublikowany w dniu dzisiejszym (19 lipca 2007 r.) na łamach „Gazety Wyborczej”

2007-07-19

W odpowiedzi na dzisiejsze doniesienia „Gazety Wyborczej” opublikowane w artykule pt. „Jak PiS walczy z nepotyzmem”, autorstwa Redaktora Jarosława Sidorowicza, uprzejmie informujemy:
 

O przyjęciu na aplikację prokuratorską decyduje limit miejsc na aplikacji przyznany dla okręgu Prokuratury Apelacyjnej przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego (dla PA w Krakowie w roku 2007 limit miejsc wynosi 30) oraz poziom wiedzy jaki reprezentują inni zdający, gdyż do odbywania aplikacji zostają zakwalifikowane osoby, które uzyskały największą liczbę punktów z egzaminu konkursowego.


Egzamin konkursowy składa się z dwóch części: pisemnej i ustnej. Z części pisemnej można uzyskać maksymalnie 80 punktów (75 pkt z pytań testowych oraz 5 pkt z pytania opisowego). W całym kraju kandydaci zdają ten sam test, przygotowany przez niezależny zespół, w składzie którego byli doświadczeni prokuratorzy z Poznania, Wrocławia, Łodzi oraz Warszawy. Egzemplarze testu przekazywane są do prokuratur apelacyjnych przez Ministerstwo Sprawiedliwości w zabezpieczonych paczkach z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa uniemożliwiających nieuprawnione ujawnienie treści testu. Otwarcie paczki z testami następuje na sali egzaminacyjnej w obecności zdających i z czynności tej sporządza się protokół. Prace oznaczane są indywidualnym kodem, w sposób uniemożliwiający rozpoznanie poszczególnych zdających (§ 15 pkt 2b Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie aplikacji sądowej i prokuratorskiej). Oznacza to, iż komisja po pierwsze nie zna zawartości pytań na część pisemną, poza tym oceniając test i pytanie opisowe nie zna tożsamości zdających.


Do części ustnej egzaminu dopuszczone zostają osoby, które uzyskały min. 60 pkt. Chyba, że minimum to uzyska mniejsza liczba kandydatów niż dwukrotność limitu, wtedy dopuszcza się dwukrotność limity (§ 15 pkt 3a Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie aplikacji sądowej i prokuratorskiej).
W przypadku Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, aby zakwalifikować się do części ustnej egzaminu należało uzyskać z testu minimum 50 pkt.
Pan Wojciech Wassermann uzyskał 62 pkt
Pan Mariusz Giemza uzyskał 69 pkt, a zatem znacznie powyżej wymaganej liczby punktów.


Z danych zebranych z wszystkich prokuratur apelacyjnych wynika, iż zaledwie 13 % zdających w skali kraju (tj. 142 osoby na 1046 osób, które przystąpiły do egzaminu), uzyskało z części pisemnej więcej lub równo 60 pkt, a należy podkreślić iż przy zachowaniu wszelkich reguł anonimowości zarówno Pan Wojciech Wassermann jak i Pan Mariusz Giemza uzyskali z części pisemnej powyżej 60 pkt.


Podczas części ustnej egzaminu kandydaci losują pytania i odpowiadają na nie przed całą komisją egzaminacyjną, a zatem zakres materiału na jaki muszą udzielić odpowiedzi jest przypadkowy. Podczas części ustnej można otrzymać maksymalnie 30 punktów.


Pan Wojciech Wassermann uzyskał 30 pkt
Pan Mariusz Giemza uzyskał 25 pkt


Łączna liczba punktów z obu części egzaminu decyduje o miejscu na liście osób zakwalifikowanych do odbywania aplikacji.


Pan Wojciech Wassermann uzyskał łącznie 92 pkt
Pan Mariusz Giemza uzyskał łącznie 94 pkt
W Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie aby dostać się na aplikację prokuratorską wystarczyło mieć 73 pkt, a zatem nawet gdy Pan Wassermann otrzymałby 19 punktów mniej, a Pan Giemza 21 pkt mniej, zostaliby zakwalifikowany do odbywania aplikacji prokuratorskiej.


W przyszłości, aby uniknąć jakichkolwiek wątpliwości, Ministerstwo Sprawiedliwości wprowadzi zasadę polegającą na tym, iż będzie informowane przez Prokuratury Apelacyjne o tym, że o przyjęcie na aplikacje ubiegają się krewni prokuratorów zatrudnionych w tych apelacjach.
W związku z powyższym, tezy zawarte w artykule autorstwa Redaktora Jarosława Sidorowicza są nieprawdziwe.

Z poważaniem
Wydział Informacji
Ministerstwo Sprawiedliwości

lista aktualności archiwalnych