Archiwum informacji

Odpowiedź na publikację prasową

Odpowiedź na publikację prasową dotyczącą konfiskaty rozszerzonej

2016-07-22

W związku z publikacją dziennika „Puls Biznesu” z 22 lipca 2016 r., zatytułowaną „Konfiskata firm to bubel”, autorstwa Jarosława Królaka, Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowanie oświadcza, że nie zgadza się z zawartymi w tym artykule tezami i ocenami, dotyczącymi projektowanych przepisów o konfiskacie rozszerzonej.

Autor publikacji powołuje się na opinię Rady Legislacyjnej o projekcie Ministerstwa Sprawiedliwości. Czyni to jednak w sposób wybiórczy, dopasowując wyrywki stanowiska ekspertów do z góry przyjętej tezy.

Wbrew tytułowi publikacji, nieprawdą jest, że „konfiskata firm to bubel”, a prawnicy rządu wystąpili „przeciw dzikiej konfiskacie firm”. Wręcz przeciwnie – wielowątkowa opinia Rady Legislacyjnej o projekcie Ministerstwa Sprawiedliwości jest co do zasady pozytywna.

W swoim stanowisku Rada Legislacyjna, już na wstępie podkreśla, że w pełni uzasadnione jest dopuszczenie bardziej zdecydowanych narzędzi prawnych w odniesieniu do sprawców najpoważniejszych przestępstw, w tym osób występujących w zorganizowanych grupach, których działalność prowadzi do osiągania nielegalnych korzyści, często oznaczających olbrzymie straty finansowe dla Skarbu Państwa.

Rada Legislacyjna podziela pogląd, że przedsiębiorstwo może być szczególnego rodzaju „narzędziem przestępstwa”. Jak zaznacza , w konsekwencji ustawodawca może wprowadzić środek prawny polegający na przepadku przedsiębiorstwa, to znaczy jego składników i praw majątkowych.

Ponadto w kontekście przepadku przedsiębiorstw Rada stwierdza wyraźnie, że w świetle standardów konstytucyjnych przepadek rzeczy może nastąpić, jeśli właścicielowi można zarzucić naganność zachowania. Odnosi się to w szczególności do przepadku rzeczy należącej do „osoby trzeciej”, tzn. do osoby nie będącej sprawcą czynu zabronionego.

W konkluzji opinii, Rada Legislacyjna uważa za w pełni słuszny kierunek przyjętych przez Ministerstwo Sprawiedliwości projektowanych zmian, dotyczących wzmocnienia instrumentów pozbawiania korzyści materialnych sprawców najpoważniejszych przestępstw, w tym przede wszystkim popełnianych w zorganizowanych grupach przestępczych. Co więcej, jak stwierdza Rada, zmiana prawa w kierunku przyjętym przez Ministerstwo Sprawiedliwości jest uzasadniona niezależnie od zobowiązań wynikających z dyrektyw Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej.

Rada zauważa, że w związku z dużym zagrożeniem pewnymi rodzajami przestępczości, stosowane są radykalne środki, ale jednocześnie rządowi eksperci nie kwestionują kierunku proponowanych regulacji. Jedynie sugerują pośrednio, aby w niektórych aspektach, jak np. odpowiedzialność osób trzecich czy tzw. konfiskata in rem, w miejsce przepisów prawa karnego zastosować rozwiązania administracyjne czy cywilne, które również mogą posłużyć do odbierania składników majątkowych pochodzących z przestępstwa.

Zgodnie z proponowanymi przez Ministerstwo Sprawiedliwości regulacjami, przepadku przedsiębiorstwa nie orzekałoby się, jeżeli byłoby to niewspółmierne do wagi popełnionego przestępstwa lub stopnia zawinienia. Nie będzie więc tak, że np. nieuczciwy handlowiec czy księgowy wystawiający kilka firmowych ale pustych faktur doprowadzi do zabezpieczenia przez prokuraturę całej dużej firmy.

Poza tym właścicielowi przedsiębiorstwa – wedle projektowanych przepisów - należy wcześniej wykazać co najmniej niezachowanie ostrożności w nadzorze nad przedsiębiorstwem i możliwość przewidzenia, że zostanie ono wykorzystane do celów przestępczych. To z kolei oznacza, że jeżeli właściciel rzeczywiście nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że jego pracownik to oszust, nie poniesie za to odpowiedzialności i nie straci swojej firmy.

Obecnie przestępczość gospodarcza, w którą projektowane zmiany prawa mają uderzyć, polega przede wszystkim na wykorzystaniu konstrukcji osób prawnych i firm wydmuszek kosztem ich uczciwych klientów i kontrahentów. Projekt ma więc na celu ochronę uczciwych firm, które padają ofiarą takich oszustów udających biznesmenów.

Opinia Rady Legislacyjnej, na którą tendencyjnie powołuje się autor publikacji „Pulsu Biznesu”, jest jednym z elementów procesu legislacyjnego. Tak jak w przypadku innych projektów ustaw, wszystkie uwagi, w tym również te zgłaszane przez Radę Legislacyjną, a w tym konkretnym przypadku także przez środowisko przedsiębiorców, są brane pod uwagę i wnikliwie analizowane.  

Projekt jest obecnie konsultowany w środowiskach prawniczych i organizacjach pozarządowych. Z pewnością wszelkie konstruktywne uwagi i opinie będą uwzględniane w dalszych pracach.

Ministerstwo Sprawiedliwości zawsze dochowuje najwyższej staranności w pracach nad przygotowywanymi aktami prawnymi. Stwierdzenie, że „konfiskata firm to bubel” nie ma więc żadnego związku z prawdą.


Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji
Ministerstwo Sprawiedliwości

lista aktualności archiwalnych